odwiedzin: 2232
dzisiaj: 1
on-line: 1
od: 1486 dni
ładowanie: 0.001 sek
AKTUALIZACJE

04.06.2016Aktualizacja wydarzeń zborowych
aktualniePrace nad stworzeniem nowej strony zboru


WYSZUKIWARKA GOOGLE

<== Instrukcja wyszukiwarki:

Wyszukiwarka obsługuje wieloznaczniki. czyli:
? - znak który zastępuje jedną dowolną literę
* - który zastępuję dowolny ciąg znaków.

przykład:
- Jeśli chcemy wypisać 'odmiany' słowa Jezus takie jak, Jezusowi, Jezusa, należy wpisać Jezus*
- zapis Boż* będzie równoznaczny z wyszukaniem słowa, Bożej, Bożą, Bożego itd.
- zapis rodzaj? będzie równy wyszukaniu słowa rodzaju, rodzaje ale już nie rodzajom, gdyź 'koncówka' zawiera dwie litery a nie jedną
- słowo *języ* będzie równoznaczne z języki, wielojęzyczny, językowi itd
- bibli* będzie równe z biblia, biblijny, biblii itd

Po wprowadzeniu słowa klikamy SZUKAJ

Można także wybrać dowolny temat z listy i wyświetlić go klikająć WYŚWIETL

Wyniki wyszukiwań pochodzą z działów: kazania, artykuły, rozważania, wykłady, pytania i odpowiedzi.



Z ŻYCIA ZBORU – NA STYCZEŃ 2013

Biedniejąca, wyludniająca i starzejąca się Łódź rodzi nadzieję na ożywienie duchowe!

Takich scen nie widziano od końca II wojny światowej: opuszczone budynki, zamurowane sklepy, kruszejące tynki, biedacy i starcy stojący w kolejce za chlebem – tak zaczyna się reportaż o Łodzi, który ukazał się w styczniu w brytyjskiej gazecie The Sun.

Z powodu upadku przemysłu włókienniczego i najwyższego bezrobocia z dużych miast Polski w ciągu ostatnich 13 lat z Łodzi wyjechało za pracą do Zachodniej Europy, głównie Wielkiej Brytanii oraz do innych miast Polski, głównie do Warszawy i Wrocławia około 150 000 osób.
Wg prognoz do 2035 roku prawie połowa ludności mieszkańców Łodzi będzie składać się z ludzi w podeszłym wieku lub dzieci nieaktywnych zawodowo.
Po ludzku patrząc to bardzo smutna perspektywa dla miasta w których żyjemy i prowadzimy misję zborową. Na pewno przekłada się to na sytuację społeczną w naszym Zborze. Z roku na rok mniej jest osób aktywnych zawodowo. Obecnie jedynie około 1/3 członków Zboru to osoby pracujące, zarabiające w większości najmniejszą lub prawie najmniejszą pensję krajową. Reszta to bezrobotni (bez prawa do zasiłku), młodzież lub emeryci.

Z dwóch powodów jednak widzę duchową nadzieję dla Łodzi:
- po pierwsze, ponieważ ufam Bożemu Słowu, które głosi, że „Łatwiej bowiem wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do Królestwa Bożego.” (Luk.18:25)
- po drugie, ponieważ podczas służby misyjnej w ciągu ostatnich miesięcy widzę większe możliwości dotarcia z Ewangelią do serca mieszkańców.

Ewangelizacje uliczne: Raz w miesiącu prowadzimy ewangelizacje na ulicy poprzez śpiew, rozdawanie literatury i rozmowy z ludźmi. Doświadczamy jak zrezygnowani, bez nadziei ludzie szukając nadziei, pocieszenia, wsparcia podchodzą do nas, aby porozmawiać. Zdarzyło się nam jak nasz rozmówca zaczynał płakać i potrzebował po prostu przytulenia!
W ostatnim czasie jedno małżeństwo, które poznaliśmy na ulicy zaczęło regularnie uczestniczyć w nabożeństwach i spotkaniach grupy domowej.

Rozdawanie paczek z głoszeniem Ewangelii: W grudniu mogliśmy przygotować 100 paczek dla dzieci z biednych rodzin. Prowadziliśmy spotkania z Ewangelią w Łodzi, Zgierzu, Ozorkowie rozdając po spotkaniu paczki oraz literaturę ewangelizacyjną dla dzieci i opiekunów. Opiekunowie mogli również wypełnić formularz pt.”Twoje potrzeby”. Około 14 rodzin zostawiło kontakt z prośbą, o rozmowę na temat Ewangelii. Rozpoczęliśmy więc systematyczne odwiedzanie otwartych na dalszy kontakt, rozmowy czy studium Biblii rodzin.

Głoszenie kazań ewangelizacyjnych na pogrzebach: Ponieważ coraz więcej biednych rodzin nie jest w stanie zapłacić księdzu katolickiemu za poprowadzenie pogrzebu, coraz częściej jestem proszony, aby poprowadzić pogrzeb. W ten sposób mogę wskazywać jak otrzymać życie wieczne kilkudziesięciu lub kilkuset osobom na raz!

Dziękujemy Bogu za łaskę zwiastowania Ewangelii a Wam za wsparcie w modlitwie i w darach.

Jan i Marta Puchacz




Z ŻYCIA ZBORU – NA LATO 2013


Lato 2013 - jakże wiele wysłuchanej modlitwy i Bożej siły w zaledwie trzy miesiące!

Czerwiec
- rozpoczynamy remont komina, kancelarii i kuchni w budynku Zboru. Musimy remontować po kolei pomieszczenia, bo do budynku weszła wilgoć i grzyb. Bóg pobudził serca kilku braci ze Zboru, którzy poświęcili swój wolny czas, aby zająć się remontami. - mamy zaplanowaną ewangelizację z okazji Dnia Dziecka w ogrodzie zborowym. Czy ktoś przyjdzie? Zapowiadają opady deszczu i zimno. Modlimy się. Rano wychodzi piękne słońce. Opieka Społeczna pomaga nam rozdawać zaproszenia. Przychodzi ponad 40 dzieci z rodzicami. Młodzież przekazuje poprzez pieśni, pantomimy i kazania Slowa Ewangelii. Potem dzieci mają zorganizowane zabawy, konkursy i dobre jedzenie w ogrodzie. A my dorośli rozmawiamy z rodzicami przy grilu. Do dzisiaj mamy kontakt z dwoma mamami i studiujemy z nimi Biblię.
- 9.czerwiec - chrzest wiary - piękny słoneczny dzień. Jedziemy na basen. 6 osób przystępuje do chrztu. Między nimi dwóch byłych alkoholików uwolnionych przez Jezusa.
- odwiedzam po raz kolejny rodzinę, z którą mam kontakt od wiosny. Jacek i Monika mają pięcioro dzieci, mieszkają skromnie i oboje nie mają pracy. Kilka lat temu byli na spotkaniu "Gwiazdkowej Niespodzianki". Zapragnęli mieć ponownie kontakt i systematyczne studium Biblii w domu. Po jednym ze spotkań rodzice oddali swoje życie Chrystusowi. W lipcu ich dwunastoletniej córce Julce pomogliśmy, aby wyjechała na obóz dla nastolatków. Również oddała swoje życie Chrystusowi. Jacek i Monika chcą przyjąć chrzest.


Lipiec
- Modlimy się o Boże błogosławieństwo na wczasy chrześcijańskie nad morzem. Mamy 72 uczestników, większość to rodziny z dziećmi. Otrzymaliśmy od Boga wspaniałe możliwości, aby wypocząć, posilić duchowo naszego ducha oraz być świadkami nawrócenia. Między osobami, których serca Bóg dotknął jest Mariusz, który przyjechał na wczasy ze swoją partnerką i dwóją małych dzieci. Rodzina nienawrócona. Po jednym z wieczorów ewangelizacyjnych Mariusz prosi o rozmowę. Płacze, wyznaje grzechy. Opowiada, że przez jego złe postępowanie zranił w ubiegłym roku żonę i dzieci. Grzech rodził grzech, planował samobójstwo. Wszystko się posypało. Stracił pracę, rodzina chciała go zostawić. Zgłosił się na nasze wczasy chrześcijańskie, aby szukać nadziei w Bogu. Po wyznaniu grzechów Jezusowi podszedł do Mariusza jego czteroletni synek i powiedział - "znowu mam kochanego Tatusia". Mariusz wraz z żoną i dziećmi zaczął czytać codziennie Pismo Święte. Po obozie przyszedł do Zboru. Umówiłem się z nim na cotygodniowe studium biblijne w ich domu.

Sierpień
- Modlimy się o obóz misyjny w Łodzi. Kiedy piszę teraz właśnie rozpoczynamy tydzień ewangelizacyjny. Przyjeżdża 7 osób młodzieży ze Szwajcarii. W głoszeniu Ewangelii mają uczestniczyć bracia i siostry ze Zboru i około 15 osób młodzieży z Polski, m.in. grupa dramy i pantomimy. Nasz ogród zborowy zamienił się w pole namiotowe. Chcemy razem ewangelizować na ulicach Łodzi. Opieka Społeczna zaprosiła 50 dzieci z rodzicami na spotkanie rodzinne w Zborze. Planujemy prosty przekaz Ewangelii dla dzieci, dobre jedzenie, gry i zabawy. - Modlimy się o obóz organizowany przez naszych zborowników "Głębiej z Bogiem". Chcemy na koniec lata wyjechać na 3 dni do Ośrodka w lesie. Tam planujemy skoncentrować się na podziękowaniu Bogu za wszystko i pogłębianiu relacji z Nim. Przecież to dzięki Jego miłości, łasce i sile zawdzięczamy wszystko, co przeżywamy. - Kończymy kolejny etap remontów w Zborze. Bracia, którzy poświęcili się w tej służbie są zmęczeni, ale wdzięczni Bogu. Dziękuję wszystkim braciom i siostrom z zagranicy za wsparcie w służbie, w modlitwach i darach.

Jan Puchacz







Jesteśmy wdzięczni Bogu:

- za łaskę chrztów wiary: od co najmniej 8 lat przynajmniej po części możemy doświadczać radości, która jest w niebie już z jednego grzesznika, który się upamięta (Ew.Łukasza 15:7). Przynajmniej raz w roku (oprócz 2011) jesteśmy świadkami nawrócenia i chrztu wiary. W czerwcu tego roku kolejne 6 osób potwierdziło zawarcie przymierza z Bogiem poprzez chrzest (na zdjęciu). Kilka kolejnych zadeklarowało chęć przystąpienia do chrztu. Dlatego, jeżeli Pan pozwoli, wkrótce znów będziemy doświadczać tej łaski. Mimo tego, że niektórzy członkowie w międzyczasie wyjechali za pracą, odeszli do wieczności bądź odeszli do świata (mam nadzieję do czasu), Zbór urósł z ponad 40 osób do ponad 70.

- za wolność w ewangelizacji: staramy się wiernie docierać z Dobrą Nowiną zarówno poprzez ewangelizacje uliczne jak i inne sposoby pozwalające nawiązać osobiste relacje z osobami niewierzącymi. Prosimy o modlitwę o obóz misyjny, który organizujemy od 3 do 10 sierpnia na ulicach Łodzi z zapraszaniem na ciekawe inicjatywy organizowane w Zborze. Aby rodziny z zewnątrz mogły poznać w nas Chrystusa i usłyszeć świadectwo o Nim od 8 lat organizujemy ewangelizacyjne wczasy nad morzem (bywało, że miewaliśmy do 140 uczestników). Na przestrzeni lat niektórzy z naszych wczasowiczów oddali swoje życie Bogu lub stali się sympatykami Zboru.

- za rozwój pracy z dziećmi: poprzez inicjatywę Wilhelma i Marii Schweyer z Głowna oraz zaangażowanie zborowników rok temu, zaczęła się rozwijać na naszej placówce w Głownie służba chrześcijańskiego skautingu. Rok temu został zorganizowany obóz skautowski we wsi "Piaski Rudnickie" i od tego czasu na razie jedynie raz w miesiącu odbywają się zajęcia z dziećmi z zewnątrz w terenie "poprzez ruch i zabawę ku Bożemu Słowu". Szukamy okazji do zapraszania dzieci wraz z opiekunami na spotkania zimowe np."Gwiazdkowej Niespodzianki" jak i wiosenno-letnie np. z okazji Dnia Dziecka. Z tej okazji mieliśmy niedawno zarówno dla dzieci z Głowna Festyn w Piaskach Rudnickich jak i Spotkanie z Ewangelią oraz gry i zabawy z dziećmi w ogrodzie zborowym w Łodzi. W Festynie w Głownie uczestniczyło prawie 30 dzieci + opiekunowie, natomiast na spotkanie w Łodzi we współpracy z MOPSem zaprosiliśmy około 40 dzieci. Niektórzy z opiekunów pozostawili nr telefonów, aby dalej rozmawiać o Chrystusie (dziś mamy kolejne spotkanie z dwoma "mamami"). Od września planujemy regularną służbę chrześcijańskiego skautingu wśród dzieci w Łodzi.

- za inicjatywy "pogłębiania relacji z Bogiem i ze sobą". Mamy w tygodniu kilka grup spotkań domowych. Konferencje biblijne, wycieczki zborowe, obozy od lat mają miejsce w różnych rozstępach czasu i porach w ciągu roku. Latem oprócz wczasów nad morzem i obozu misyjnego planujemy obóz "Głębiej z Bogiem". To zaledwie kilkudniowy obóz, na którym jednak chcemy mieć intensywny czas ku "ładowaniu naszych duchowych akumulatorów".

- za łaskę Boga dla nas. Czasami potrafimy niezależnie od stażu wiary zachowywać się jak duchowe niemowlęta np."obruszając się" na siebie, bo ktoś "usiadł na moje miejsce w zborze", brakiem szacunku młodszych do starszych albo wyrozumiałości starszych wobec młodszych, gniewając się jeden na drugiego czasami wręcz nie tyle z uwagi na fakty, co w wyniku domysłów i plotek. W takich sytuacjach myślę sobie - ile to wyrozumiałości i łaski ma Ojciec w niebie do nas i podkreślam sobie i innym, że przecież sami doświadczamy łaskę za łaską od Boga a jakim sądem sądzicie, takim was osądzą, i jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą (Ew.Mat.7:2). Zauważam, że czym więcej jesteśmy zajęci w życiu i służbie dla Jezusa, tym mniej koncentrujemy się na szukaniu "swojego ja". Dlatego życzymy każdej Społeczności, również naszej doświadczania i szerzenia Bożej miłości i chwały: Niechaj trwa i rośnie sława twoja na wieki (I Księga Kronik 17:24)

W imieniu Zboru pastor Jan Puchacz
Ostatnia aktualizacja strony: 04.06.2016.